ŻYCIE

NA ZJAZDACH

BŁOGOSŁAWIEŃSTWA

KSIĄŻKI

NA PAPIERZE I W SERCU
Listy Ojca Świętego Jana Pawła II do Ks. Tadeusza Fedorowicza

„Próbują mnie zrozumieć od zewnątrz a mnie można zrozumieć tylko od wewnątrz” - te słowa Ojca Świętego Jana Pawła II zanotował George Weigel w jednej z rozmów, które prowadził z Ojcem Świętym pisząc jego biografię.

Mamy prawo sądzić, że wśród tych, którzy starali się rozumieć Papieża „od wewnątrz”, a przynajmniej, towarzyszyć mu, z delikatnością i dyskrecją, w tym co najgłębsze i najbardziej osobiste, był ks. Tadeusz Fedorowicz (...).

Obaj – Ojciec Święty i ks. Tadeusz – napisali słowa świadczące o łączącej ich przyjaźni, o głębokim porozumieniu w sprawach trudnych i delikatnych, a nawet w tym, co niemal niewyrażalne. (...)

Obaj kapłani spotykali się przelotnie kilka razy, począwszy od roku 1950, ale więź bliskiej znajomości i porozumienia nawiązali dopiero w 1959 r., w następstwie spotkania na Jasnej Górze, w czasie dorocznych rekolekcji dla Episkopatu Polski, które w tamtym roku, na prośbę Ks. Prymasa Wyszyńskiego, poprowadził Ks. Tadeusz. Napisał on w swoim wspomnieniu: „W czasie tych rekolekcji ks. bp Wojtyła poprosił mnie o rozmowę, odbyła się w czasie spaceru w ogrodzie Klasztoru”. Tak zaczęła się bliska znajomość i przyjaźń.

(wybrane fragmeny Wstępu)
Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, Laski 2011

MISERICORDIAS DOMINI IN AETERNUM CANTABO
Zapiski kleryka z lat 1935 - 1936

Ksiądz Tadeusz Fedorowicz

Oba dokumenty (pierwszy to zeszyt zawierający zapiski kleryka Tadeusza Fedorowicza, spisane w latach 1935-1936; drugi to jego postanowienia podjęte po rekolekcjach w kwietniu 1935 r.) stanowią bardzo cenny materiał nie tylko dla tych, którzy osobiście znali ks. Tadeusza. Ukazują one bowiem kształtowanie się postaw wiary, drogi życia i powołania każdego chrześcijanina, zwłaszcza kapłana. Oby te nieznane powszechnie dokumenty pomogły kapłanom i wiernym świeckim w przeżywaniu pełni chrześcijaństwa na drogach życiowych powołań.

abp Kazimierz Nycz (fragment Wprowadzenia)
Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, Laski – Warszawa 2010

LISTY

Matka Elżbieta Róża Czacka, Ojciec Władysław Korniłowicz,
Ksiądz Tadeusz Fedorowicz, Ksiądz Aleksander Fedorowicz

Zbiór Listów wydany na stulecie urodzin ks. Tadeusza Fedorowicza (1907-2007) zawiera zachowaną w archiwum Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża korespondencję braci, księży Tadeusza i Aleksandra Fedorowiczów z twórcami Lasek – Matką Elżbietą Różą Czacką i Ojcem Władysławem Korniłowiczem.

Listy, choć nie jest ich wiele stanowią cenny przyczynek do historii Dzieła w trudnych latach, tuż po zakończeniu II wojny światowej, ale przede wszystkim ukazują głębokie zrozumienie, szacunek i wzajemną troskę łączącą cztery wybitne osobowości, którym dane było spotkać się wokół Dzieła Lasek.

„Ludzie święci zawsze się gdzieś spotykają, jedni drugich szukają i znajdują” – taką myśl zapisał ks. Tadeusz Fedorowicz w swojej książce Drogi Opatrzności Bożej. Publikowane listy w pełni tę prawdę potwierdzają.

Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, Laski-Warszawa 2007

BEZ CIENIA GORYCZY

Bez cienia goryczy to szkic o ks. Tadeuszu Fedorowiczu (1907 – 2002), przyjacielu wielu znakomitych rodaków, a także ludzi młodych – bo nie odgradzał się żadną barierą i gotów był pochylić się nad każdym.

Można najkrócej powiedzieć, że był kapłanem mądrości serca i pełnym heroizmu świadkiem Boga Miłosiernego.

Jego krótka sentencja:
„Jesteś Panie
Dziękuję
Przepraszam
Bądź wola Twoja”

streszcza postawę życiową człowieka, który stoi w obliczu Boga.

Ukazywał ciepło Bożej Miłości, która umożliwia człowiekowi przetrwanie chwil trudnych i najtrudniejszych, kiedy w naszych cierpieniach i trudnościach opieramy się o Krzyż Chrystusa. Ukazywał przykład, jak wprowadzać pokój w swoje otoczenie i twórczo wykorzystywać talenty również dla dobra innych. Uśmiechał się, nawet, gdy mu było trudno, i zachęcał do godnego życia, możliwego także w najskromniejszych warunkach. Przekonywał, że dobro zwycięży ostatecznie i całkowicie dzięki Ofierze i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Cenił rozumne wybory – całkowicie przy tym zawierzając Opatrzności.

Księgarnia Świętego Wojciecha, Poznań 2005

DROGI OPATRZNOŚCI

Ksiądz Tadeusz Fedorowicz

"Niech mi będzie wolno wspomnieć w tym miejscu znaną w Polsce postać ks. Tadeusza Fedorowicza, któremu osobiście wiele zawdzięczam jako kierownikowi duchowemu.

Ks. Fedorowicz, będąc młodym kapłanem Archidiecezji Lwowskiej zgłosił się do swojego Arcybiskupa z prośbą o pozwolenie, aby mógł wyjechać z transportem Polaków deportowanych na Wschód. Arcybiskup Twardowski udzielił zezwolenia i ks. Tadeusz Fedorowicz mógł spełnić tę kapłańską misję wśród rodaków rozsianych na terenach Związku Radzieckiego, a zwłaszcza w Kazachstanie. Niedawno opisał tę swoją tragiczną epopeję w ciekawej książce."

Jan Paweł II
(w Dar i Tajemnica – 1996 r.)
Norbertinum, Lublin 2005

BŁOGOSŁAWIEŃSTWA
dla tych którzy mają trochę zmysłu humoru i szukają mądrości

Ksiądz Tadeusz Fedorowicz

Błogosławieństwa... ks. T. Fedorowicza krążą wśród czytelników w wielu odpisach, wersjach i redakcjach. Obecna ich edycja oparta jest na dwóch źródłach. Pierwsze z nich to niewielka, ośmiostronicowa książeczka wydrukowana w 1987 roku w Drukarni Sióstr Loretanek; zawiera ona tylko sentencje, bez pochodzących prawdopodobnie z późniejszego okresu dopowiedzeń (glos). Drugie zaś źródło stanowiła łączna publikacja sentencji i glos w czasopiśmie „Laski” (2002, nr 3, s. 59-63). Spośród oficjalnych wy dań Błogosławieństw... warto jeszcze odnotować edycję w miesięczniku „W drodze” (1993, nr 3, s. 57-60), prezentującą również oba człony (błogosławieństwa i objaśnienia) tego duchowego testamentu ks. T. Fedorowicza.

Norbertinum, Laski-Lublin 2003

PEŁNY WYMIAR
listy przyjaciół

Aleksander Fedorowicz, Tadeusz Fedorowicz,
Stefan Swieżawski, Karol Wojtyła

Życie przez kilkadziesiąt lat w miarę regularnie zapisywane – jak w tych listach – przekształca się w literaturę. (...) Opowieść, która się z nich wyłania ukazuje, jak jej współtwórcy przez całe swoje życie dużą wagę przywiązywali do rozpoznania podobieństwa między wypełniającą całość dziejów wolą Boga a najpiękniejszym kształtem życia człowieka.

Przez prawie osiemdziesiąt lat trwała przyjaźń między Stefanem Swieżawskim a ks. Tadeuszem Fedorowiczem. W latach młodzieńczych żywiła się marzeniem o gruntownej przemianie Kościoła – a poprzez Kościół – świata. w latach dojrzałych i sędziwych – wdzięcznością za jego urzeczywistnienie. (...) Fakt, że związany z obu przyjaciółmi polski kapłan, (Karol Wojtyła) – a od pewnego momentu hierarcha – stanął na czele Kościoła powszechnego na przełomie tysiącleci, ma znaczenie, bez którego trudno byłoby dotrzeć do „pełnego wymiaru” ich życia, a także do „pełnego wymiaru” tej pięknej odmiany polskiego katolicyzmu, jaką oni wspólnie reprezentują.

Andrzej Dobrowolski
(fragment z wprowadzenia)
Biblos, Tarnów 2002